Land Rover Defender Trophy Edition 2026
Land Rover Defender Trophy Edition 2026.
Model, który wygląda jakby właśnie wrócił z wyprawy… i jednocześnie pakował się na kolejną.
Limitowana edycja oparta na Defenderze 110, inspirowana historią terenowych wyzwań i klimatem Camel Trophy. Producent tradycyjnie nie ujawnia dokładnej liczby egzemplarzy, ale jedno jest pewne: będzie ich mało i znikną szybciej niż wilgotny piach z progów po brodzeniu w rzece.
Co wyróżnia Trophy 2026?
Deep Sandglow Yellow albo klasyczny Keswick Green.
Czarne 20-calowe felgi, terenowe opony, roof rack, drabinka, podwyższony wlot powietrza, osłony.
Środek wykończony skórą Windsor, detale przygotowane specjalnie dla tej edycji.
Pod maską 3.0 R6 z ok. 257 kW i 700 Nm, zawieszenie z prześwitem sięgającym drzew korzeniowych w Bieszczadach, holowanie do 3 ton.
Stworzony dla tych, którzy zamiast pytać o pogodę, patrzą na mapę i mówią „damy radę”.
Który kolor wygrywa u Was: żółty czy zielony?
