80% powierzchni to mechanika

Table of contents

80% powierzchni to mechanika

Mini to w zasadzie silnik na kółkach – konstrukcja, w której każdy centymetr został przemyślany pod kątem funkcji.
Alec Issigonis projektując auto w 1957 roku dostał jedno zadanie: ma być małe, tanie, ale pomieścić cztery osoby i bagaż. W efekcie zrezygnował ze wszystkiego, co zbędne, a mechanika zajęła niemal cały przód pojazdu.

Silnik zamontowano poprzecznie, co w tamtych czasach było rozwiązaniem rewolucyjnym. Dzięki temu można było zmieścić cały układ napędowy – silnik, skrzynię biegów i sprzęgło – w jednej zwartej bryle. Skrzynia została umieszczona bezpośrednio pod silnikiem, we wspólnej misce olejowej, co znacznie skróciło cały zespół napędowy.

Przedni napęd pozwolił z kolei usunąć wał napędowy i tunel środkowy, co dało znacznie więcej miejsca w kabinie. W efekcie 80% długości Mini stanowiła przestrzeń techniczna, a tylko 20% przeznaczono na strefy zgniotu i bagażnik.
To dlatego w Mini kierowca siedzi niemal „na przedniej osi” – dzięki temu samochód prowadzi się jak gokart i zachowuje genialną zwrotność, nawet w ciasnym ruchu miejskim.

Co ciekawe, ten układ – poprzeczny silnik z przednim napędem – był wtedy zupełnie nowatorski. Dziś korzystają z niego niemal wszystkie auta miejskie i kompaktowe na świecie. To właśnie Mini wyznaczyło standard, który przetrwał ponad 60 lat.


Categories: Mini Classic
Loading...